Moja przytarasowa rabata.


W zeszłym roku obok tarasu założyłam rabatę. Pierwszy pomysł na nią był taki, aby była biało zielona. Udało mi się to osiągnąć, dzięki kilku zielonym roślinom – dwóm małym iglaczko, kilku bukszpanom, ozdobnej trawie, oraz białym kwiatom – petuniom, białym cebulkowym kwiatom posadzonym wczesną jesienią, oraz również białym wysianym jednorocznym kwiatkom. Rabata prezentowała się naprawdę świetnie, głównie dzięki pięciu sadzonkom białych petunii, które rozrosły się jak oszalałe. Niestety, ponieważ taras nie jest w żaden sposób zadaszony, po każdymmm ulewnym deszczu większość kwiatów nadawał się do oberwania… Ale chyba mimo wszystko dobrze im się tam rosło, ponieważ ubytki szybko zastępowały nowe kwiaty.

Jesienią chciałam trochę odświeżyć rabatkę, wyrzuciłam petunie a na ich miejsce zasadziłam kilka wrzosów. Prezentowała się całkiem nieźle. Niestety, albo i stety, poniosło mnie też trochę kolorystycznie, i powsadzałam jesienne cebulki, ale już w róznych kolorach. Zaowocowało to tym, że moja rabata już wczesną wiosną rozpoczęła kwiatowe życie, ale koncepcja białych kwiatów jak na razie została zachwiana.


Dzisiaj w puste miejsce wysiałam mieszankę kwiatową – znów chciałam powrócić do pierwotnej koncepcji i wybrałam kwiaty białe. Muszę przyznać, że biało zielona rabata w zeszłym roku prezentowała się bardzo elegancko i rozświetlała przestrzeń przy tarasie.


Trochę bałam się je tam wysiewać, bo oczywiście nie pamiętam czy nie nawtykałam tam jeszcze jakiś kwiatów w zeszłym roku… Po odsunięciu kory, ukazało się moim oczom coś, co wygląda na świeżo wychodzące z ziemi. Mimo to kwiaty posiałam, a z tych malych zielonych główek zobaczę co wyrośnie.


Chciałabym też w tym roku wcisnąć tam jakąś ciekawą ozdobę, jak na razie mam tylko kilka lamp solarnych, w tym takie imitujące kamienie. Świecące kamienie to jest coś :) Myślałam o mini domku z kamieni, a la domki dla wróżek. Trochę się tylko boję, że zamiast wróżek zamieszka w nim wielki włochaty pająk… Zobaczymy. Kolejne ulepszania rabaty na pewno zostaną tu udokumentowane.




Komentarze